Korzyści z biegania

Korzyści z biegania

Bieganie odchudza

Większość ludzi rozpoczyna bieganie, aby zgubić zbędne kilogramy - i bardzo słusznie. Bieganie jest jednym z lepszych sposobów na powrót do szczupłej sylwetki. Dzięki aerobowemu charakterowi wykonywanych ćwiczeń oraz dzięki temu, że podczas biegu angażujemy prawie wszystkie główne grupy mięśni, bieganie powoduje, że organizm znacznie chętniej spala nagromadzony tłuszcz. Dodatkowo, dzięki poprawie gospodarki hormonalnej oraz z powodu rozwoju mięśni znacznie łatwiej jest nam spalać tłuszcz przez cały dzień.

Korzyści z biegania jest jednak o wiele więcej

Sporty takie jak bieganie wskazane są u osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze. Bieganie pomaga obniżyć ciśnienie, co zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby takie jak choroba wieńcowa, miażdżyca, zawał serca, udar mózgu i wiele innych. Faktem jest również, że bieganie znacząco obniża ryzyko zachorowania na cukrzycę.

To jednak nie wszystko:

Mięśnie

Podczas biegania wykorzystujemy wszystkie główne grupy mięśni. Okazję do ruchu otrzymują nie tylko mięśnie nóg, ale także pleców, ramion, rąk i brzucha. Dzięki wysiłkowi mięśnie dotleniają się i rozwijają, poprawia się również ich tonus. Bieganie jest doskonałym ćwiczeniem rozluźniającym napięte mięśnie i działa bardzo skutecznie szczególnie na bóle pleców związane ze stresem.

Wyzwanie

Osoby zaczynające biegać, choć z początku muszą przezwyciężyć pierwsze trudności związane z brakiem kondycji, są z reguły bardzo zaskoczone tym jak szybko odzyskują dobrą formę. Często już po kilku tygodniach zauważają zdecydowaną różnicę wydolności fizycznej. To doskonałe uczucie zorientować się, że Twój organizm ma takie możliwości. Często po pokonaniu pierwszych trudności bieganie staje się pasją, podczas której staramy się osiągać coraz to nowe rezultaty i przebiegać dłuższe dystanse.

Korzyści psychologiczne

Dla wielu osób bieganie staje się doskonałym sposobem na rozładowanie stresów gromadzących się w każdym z nas. Podczas biegu, dzięki dobremu dotlenieniu i wysiłkowi, rozluźniają się mięśnie pleców, które spinają się podczas stresu.

Regularne bieganie jest też doskonałą odskocznią od codziennych problemów. Wiele osób w codziennym pośpiechu praktycznie nie ma czasu dla siebie. Czas przeznaczony na bieganie jest jednak czasem jedynie dla Ciebie. Nikt Ci wtedy nie zawraca głowy, nikt nie dzwoni. Możesz uciec na chwilę od rodziny, przyjaciół, pracy, domu, szkoły i wszystkich swoich problemów. Masz też czas żeby przemyśleć różne sprawy i podjąć decyzje, które w codziennym hałasie trudno dobrze rozważyć.

Jeśli jednak wciąż nam nie wierzysz - przekonaj się na własnej skórze. Biegaj regularnie przez kilka tygodni i możesz wtedy zdecydować czy to sport dla Ciebie.

Jeżeli chcesz dobrze zacząć, najlepiej skorzystaj z naszego poradnika program rozpoczynania biegania. Powodzenia!

Komentarze

Portret użytkownika Gość 1

Biegam regularnie od kilku lat, jest to świetny rodzaj aktywności fizycznej, doskonale wpływa też na psychikę człowieka.

Portret użytkownika Gość

ja zaczałem biegać 2 lata temu przy ostatnich roztopach. Faktycznie nie spodziewałem że można organizm tak pozytywnie przestawić na inne obroty. Przedewszystkim zgububiłem kilkanaście kg - miałem nadwagę. Nadal mam, bo diety raczej wcale sobie nie wprowadziłem- zawsze wszystko na szybko.

Pamiętam ten dzień- to na prawdę byl spontan z tym bieganiem. Siedziałem sobie w domu przed monitorem, była końcówka zimy, za oknem troche sypało jeszcze śniegiem ale temp. była niewiele na plusie. Pomyślałem sobie, że może odejdę na godzinke od ekranu i pójdę gdzieś się przejśc na zewnątrz. Poszedłem i w trakcie znowusz pomyślałem że może tak by się przebiec z kilometr. Tak też zrobiłem ale po tym kilometrze dostałem takiej euforii że przebiegłem jeszcze 4km. Tak to się zaczeło u mnie. Na drugi dzień miałem bolące zakwasy(nie uprawiałem rzadnego sportu, z aktywnością fizyczną też było nieciekawie) ale stwierdziłem, że trzba to rozbiegać i znowu ta sama trasa 4-5km z dosyć częstym jeszcze wtedy marszem. Trzeciego dnia zadało mi się odczuć że już mnie tak nie boli i po 3 dniach biegania nie czułem już bólu i wtedy poczułem że to mnie wciągneło i co drugi trzeci dzień biegałem tą samą trasą przez ok 2m-ce. Później już zacząłem troche modyfikować sobie trasy i próbować zwiększać dystans.... mógłbym tak opowiadać aż o dnia dzisiejszego.

A jeśli o efekty chodzi to jak już wspomniałem zrzuciłem trochę kilogramów ( zrzuciłbym więcej ale nie trzymam diety- prawie o to nie dbam, jedyne co odstawiłem to chipsy i staram się unikać smażonego ale jak już muszę to sobie nie odmówię:) )Co więcej regularne bieganie wywołuje u mnie jakże wspaniałe stany euforyczne. Z czasem ku mojej uciesze dowiedziałem się że isnieje coś takiego jak "euforia biegacza" i jeszcze bardziej mnie to podbudowało psychicznie. Biegam tylko pod wieczór- a w wakacje tylko w nocy tuż po zachodzie słońca, co po całodniowych stresach potrafi odwórócić samopoczucie o 180 stopni ( na lepsze rzecz jasna). Po ciężkim dniu i w stanie w którym jestem tak wściekły że aż ze mnie kipi zawsze staram się biegać. Po takim bieganiu wracam do domu z bananikiem na twarzy od ucha do ucha i całkowicie wyluzowany. Po bieganiu mam bardzo dobry sen- rano wstaję wypoczęty, wyspany i nie mam tak że nie chce mi się rano wstać. Nie mam nawet czegoś takiego że idę spać i nie mogę zasnąć: po prostu kładę się i za 10 minut juz śpię (i to nie ze zmęczenia). Zauważyłem też u siebie poprawę przemiany materii( nie wiem kiedy ta poprawa dokładnie nastapiła bo tego nie obserwowałem ale jest to faktem).

Mam czaem takie momenty że nie chce mi się biegąć- wtedy nie biegam: uważam że nic na siłę. Bardzo wielu znajomych dziwi mi się po co to robię i mawiają "Po co ty biegasz, przecież to ci nic nie daje", niektórzy jeszcze dodadzą "Przecież marnujesz tylko swój czas" i nie da im się przetłumaczyć, że bieganie może sprawiać przyjemność, już nie wspominając że można mieć takie hobby. Jedyne co zauważyłem i pewnie nie tylko ja, to to, że Polacy nie uprawiają sportów i nie prowadzą aktywnego trybu życia (zresztą też do niedawna taki byłem).Co innego zachodzie, znajomi którzy byli w Irlandii mówili że tam cała masa ludzi biega i jeździ na rowerach ale u nas jeszcze nie ma takiej świadomości.

 

Portret użytkownika Gość

Popieram brawo

Portret użytkownika Marta:)

Tak trzymać:):):)brawo

Sport nigdy nie jest stratą czasu, powiem więcej to zaowocuje w przyszłości:)

pozdrawiam

Portret użytkownika rafał

prawie 2 lata temu ważyłem 127kg, chodziąć na basen przez zimę i ograniczenie jedzenia schudłem do 115kg. Zacząłem stopniowo biegać i biegam w sumie od wiosny 2010 w tej chwili ważę 76,5kg i biegam codziennie stałą traskę po ponad 12km i czuję się bosko;) Polecam

Komentuj

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.